Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
30.10.2010, 0:41
Post: #1
Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
W skrócie: nikt nie wie Smile
Najbardziej prawdopodobne są trzy wersje.
1. Sprzęt, na którym forum stało przez ostatnie pięć lat nawalił. Jest to tym bardziej możliwe, że Legith ostatnio skarżył się na problemy ze serwerem.
2. Błąd oprogramowania - jakaś poważna usterka. Jak wiadomo soft Onionforum był również zawodny i miał wiele bugów. Być może w końcu coś się wysypało, np. baza danych a może ktoś zhackował forum, co jednak mało prawdopodobne.
3. Legith zrezygnował z prowadzenia forum. Wspominał parę razy, że już go to nie bawi. Jest to hipoteza najmniej prawdopodobna, ponieważ pewnie zanim by zrezygnował, poinformowałby o tym publicznie.
A możliwe, że kombinacja wszystkich tych trzech czynników miała miejsce.

Być może Onionforum wróci jak gdyby nigdy nic, pod starym adresem, ze starym softem i bazą danych... Może będzie miało nowy adres, serwer i zacznie od zera. Nie wiem. Warto zadać sobie pytanie, czego nas nauczyła ta lekcja? Poza cennym indywidualnym doświadczeniem, jakie wiele osób zdobyło poświęcając swój czas dla Onionforum, na pewno wiemy jedno. Duże projekty, takie jak Onionforum, muszą być zdecentralizowane. Najlepiej gdy działają, np. na zasadzie grup dyskusyjnych Usenet, gdzie każdy serwer może archiwizować stare tematy lub są mirrorowane w kilku miejscach. Być może Freenet 0.8 a później kolejne wersje tej sieci przyniosą odpowiedż jak zapewnić funkcjonowanie społeczności, gdy pada główny serwer ją grupujący. Bardzo ciekawy temat i wyzwanie dla rozwoju sieci anonimowych.

Druga sprawa to, co można zrobić. Można wiele, dysponując niewielkimi środkami: minimum wiedzy i zapału. Można stworzyć taką społeczność, który gdy będzie odpowiednio wspierana sama się rozwinie i zacznie ewoluować... Mam nadzieję, że jeśli Onionforum już nie wstanie, inni takich eskperymentów nie zaprzestaną.

Na razie tyle, zobaczymy co przyniesie czas...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
30.10.2010, 4:16
Post: #2
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
Pod tym adresem jest wątek:
onionforum is down
Zastanawia mnie, czemu na różnych forach są kasowane posty dotyczące Onionforum (pytania związane z jego wyłączeniem).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
30.10.2010, 15:34
Post: #3
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
Witam!

Wyłączenie Onionforum to dobry czas do przemyśleń. Jeśli chodzi o przyczyny to nie można na 100% powiedzieć co się stało, ale nie zdziwi mnie jeśli to koniec OF. Legith nic nie wspominał o wyłączeniu serwera, ale przecież OF jest projektem prywatnym, więc trudno oczekiwać aby pytał kogoś o zdanie. Nie miał też obowiązku informować Was o swoich zamiarach.

Autor tego tematu pisząc o rozwijającej się i ewoluującej społeczności chyba nie miał na myśli Onionforum? Owszem działy angielskie OF po odfiltrowaniu treści pedofilskich, przedstawiały jeszcze jakąś wartość. Natomiast polskie sub-forum przesiąknięte jest zbieraniną konfabulantów, gimnazjalistów i - jak to ktoś ładnie określił - domowych pedofili. Domowych, bo prawdziwymi nigdy nie byli i nie będą. Kolejny dowód na to, że Polacy są głupim narodem i nie wolno ich wpuszczać nigdzie, a jeśli już to pojedynczo.

Osobną kwestią jest moderator Givirinop - gość z wyraźnymi problemami natury psychicznej. Nie jest dla mnie zaskoczeniem, że sam tworzył na ogólnym forum tematy (kreując fikcyjne postacie), bo tak robią na każdym portalu zaczynając od gimbusowskiej Samosi, a na Wirtualnej Polsce kończąc. Givirinop jednak robił jeszcze coś innego. W tzw. radzie strefy PL - do której do niedawna tylko on miał dostęp - pisał sam do siebie z różnych kont. Składał propozycje rozwoju forum, na które odpisywał raz zgadzając się ze sobą, innym razem negując własne pomysły. I to wszystko w zamkniętym dziale do którego nikt poza nim nie miał wejścia!!

Aby utrzymać jakiś poziom w projekcie jakim jest OF trzeba całe forum trzymać za pysk. Tak, za pysk!! Uczestnictwo jest przecież dobrowolne. Jak komuś nie pasuje to droga wolna. Całkowity brak moderacji rozłoży na łopatki każdy projekt. Tutaj nawet Legith zorientował się po czasie, że pedofile rozjebali jego koncepcję i z forum anonimowego zrobiło się pedofilskie. Ale nawet to nie przekonało go do prowadzenia forum twardą ręką, nie wspominając już o Givirinopie, bo ten pozwolił na stworzenie z polskiego sub-forum prawdziwego śmietnika. Taka już jego wizja anonimowości dla mas.

Forum to społeczność i jeśli ona się nie rozwija to forum musi upaść. I nie uratuje tego żadna decentralizacja czy archiwizacja tematów. Bo niby co takiego wartościowego należałoby zachować z OF (szczególnie polskiego) dla potomności? Niewiele tego jest, gdyż większość tematów to bełkot i wynurzenia pedofili-onanistów. Czy Onionforum Legitha jest potrzebne? Na pewno, jako pewien sprzeciw wobec retencji danych, ale raczej żadna z niego społeczność. OF jest - jak to określiłeś - eksperymentem i tak też należy go traktować. Ktoś coś wymyśla, podejmuje ryzyko i dzięki temu mamy korzyści - w tym przypadku wiedzę i większą świadomość zagrożeń.

Pozdrawiam
Vic
Znajdź wszystkie posty użytkownika
30.10.2010, 16:07
Post: #4
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
Onionforum znam od roku, trafiłem tam po publikacjach na Wykopie.
Z początku, szokowały mnie tematy tam poruszane, szczególnie te związane z pedofilią. Po jakimś czasie odczuwałem już zwykłą obojętność. Podejrzewam, że większość ludzi w podobny sposób to odbierała.
Wśród całej góry spamu zdarzały się ciekawe tematy. Przyznaję, że moderacja nie była wystarczająca, odbiło się to negatywnie na jakości forum. Pomimo tych wszystkich wad, jakoś potrafiłem się tam odnaleźć.
I wszystko runęło jak domek z kart...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
30.10.2010, 20:43
Post: #5
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
Bardzo dawno nie zaglądałem na OF, a znam je od samego początku. Prędzej czy pózniej to musiało sie stać i będzie się tak działo zawsze i z każdym projektem. Taki urok zcentalizowanej sieci. Odpowiedź jest jedna http://freenetproject.org/.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
31.10.2010, 2:29
Post: #6
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
To nie jest 100% informacja, ale podobno freedom hosting (jedna z ukrytych usług) zostało namierzone przez federalnych. Tak, więc albo OF również zostało zlokalizowane i właśnie wiozą Legitha do Guantanamo Big Grin albo on sam dla własnego bezpieczeństwa wyłączył serwer, a dyski nadpisał i utopił w Pacyfiku.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
31.10.2010, 19:51
Post: #7
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
Trigger Happy@

Freenet w dalszym ciągu jest mało znaną i niesamowicie powolną siecią.
Fakt, że oparta jest na javie skutkuje olbrzymią zasobożernością.
Kiedyś nawet próbowałem tego używać, i na próbach się skończyło...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
01.11.2010, 5:49
Post: #8
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
Freenet to wyjście całkiem poza ramy internetu jaki znamy i utworzenie sieci w dużym stopniu autonomicznej. Natomiast Tor to "tylko" próba ukrycia się w obrębie obecnego internetu. Dwie zupełnie inne koncepcje, dwa inne projekty.

Tor jako "przeglądarka" do normalnego internetu był bardzo dobrym pomysłem. Jednak atak NSA na freedom hosting udowadnia, że coś musiało być niedopracowane od strony kryptograficznej. Być może właśnie ukryte usługi były piętą achillesową projektu.

Nie wydaje mi się, aby NSA mając kontrolę na jednym ukrytym serwerem mogła pokonać barierę 6 przeskoków dekonspirując w ten sposób klientów sieci Tor. Jednak obecnie nic nie już jest wykluczone. Projekt Tor w obecnej postaci okazał się bardzo kruchym narzędziem. Jak widzę Givirinop zniknął całkiem, pewnie nadpisuje dyski...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
01.11.2010, 8:32
Post: #9
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
Mnie także to dziwi dlaczego tematy o onion forum są tak szybko kasowane na innych forach.
Dla mnie chyba najbardziej prawdopodobną wersja to jest,że za forum wzięły się służby,oczywiście na pewno nie polskie bo są na to zbyt tępe.
Z tego co wiem to givinirop i jeszcze jego kilka osobowości z rady strefy kontaktowali się ze sobą i z Legithem w jakiś inny zaszyfrowany sposób po za OF,więc przyczyny powinny już się ukazać(?!)
No chyba,że faktycznie to jakaś gruba akcja i givinirop z Legitchem są teraz torturowani w Jabłonkach,to wtedy by to tłumaczyło tą ciszę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
01.11.2010, 13:54
Post: #10
RE: Co się stało z Onionforum? I inne refleksje :)
A widziałeś te tematy? Ja widziałem kilka zanim zostały usunięte i sam bym je skasował. Jak ktoś wchodzi na zupełnie obce forum i wyzywa wszystkich to sam się prosi o to aby go usunięto. Kompletny brak elementarnej kultury. Ludziom się wydaje, że jak pisali po chamsku na OF to mogą tak pisać wszędzie.

To czy ukażą się przyczyny nie ma żadnego znaczenia. Bo nawet jak OF się podniesie to jaką masz gwarancję, że to nie NSA go wskrzesiła? Po takim numerze nikt rozsądny nie będzie liczył na anonimowość Tora. Atak na Tor jest faktem i nie ma co tu dywagować. Dokładnie w ten sam dzień wzięli się za WikiLeaks i to nie jest przypadek.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości