Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Na ile będę bezpieczny
25.02.2019, 12:08
Post: #11
RE: Na ile będę bezpieczny
SharedAccount 2 posłuchaj mnie , ja Ci może wytłumaczę o co mniej więcej chodzi.
Mój plan jest taki , że będę musiał z kimś przeprowadzić konwersację i wiem , że Ta osoba po tym może iść to zgłosić.
I tutaj moje pytanie czy mi w ogóle potrzeba anonimowości , skoro patrz telefon jak i interent jest na inne dane , ja tego nie będę robił z mojego miejsca zamieszkania , tylko gdzieś poza miastem (przemyslem to , np unikanie kamer itd).
Ja wiem , że jeśli ta osoba poszła by od razu gdzieś to zgłosić a ja bym był ciągle w tym miejscu i w ogóle nie używał zasad anonimowości to wiadomo co by było , ale jeśli np ja byłym w tym miejscu 4-5 dni i ta osoba by zgłosiła to po tych 4-5 dniach , mnie już by tam nie było , to czy jest sens bawić się w tą anonimowość?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.02.2019, 10:34
Post: #12
RE: Na ile będę bezpieczny
Jak tak boisz się o to że ktoś cię wyśledzi to czemu nie postawisz jakiegoś lub dołączysz chatu w I2P, czy Tor?

A jak się boisz że po metadanych z aparatu cię wyśledzą i jest to aż tak istotne, to nie możesz po prostu kupić inny telefon zrobić kilka zdjęć i wyrzucić?
Podobnie z komputerem?

Nie loguj się tym telefonem czy laptopem (raspberry pi też wystarczy) do żadnej domowej czy sieci z pracy by szpiegujące google czy inny czort nie połączył go z tobą i FBI nie poszło do nich po logi. Jedź sobie do większego miast i idź sobie do jakieś restauracji, bo tam nie ma kamer (w autobusie, czy galeriach, czy nawet w supermarketach masz darmowe wifi ale też kamery, albo ubierz kominiarkę i tam w niej siedź, nikt nie będzie miał podejrzeń).
A jak bardzo ta anonimowość to nie możesz kupić karty z internetem, oczywiście na słupa, wsiąść do auta z dobrym kolegą i jechać jakąś uczęszczaną drogą między miastową, w Polsce raczej na takich kamer nie ma, a nawet jak odkryją że tamtędy ta karta z internetem jeździła to nie będą wiedzieć kto bo co dziennie tam tysiące aut jeździ. Ale dla pewności siedź w bagażniku żeby nikt ci zdjęcia nie zrobił.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27.02.2019, 16:31
Post: #13
RE: Na ile będę bezpieczny
Szymon1051 , czyli po moim przemyśleniu w ogóle nie potrzebuję kryć się z jakimś ip czy bawić się w anonimowość , skoro wszystko co będę miał , to będą rzeczy na kogoś (telefon , laptop , internet itd) , będę z kimś konwersację przeprowadzał przez 4-5 dni i jestem pewien , że ta osoba przez te 4-5 dni nie pójdzie z tym do nikogo , dopiero po tym wszystkim pewnie pójdzie to zgłosić , a mnie już nie będzie na miejscu , no to jakie istnieje prawdopodobieństwo , że ktoś dojdzie , że ja za tym stałem? Jedyną możliwością jest , że kamery nie zauważyłem bądź ktoś po prostu powie , że to ja tak?

Btw. Pytam tak przyszłościowo , jeśli chciałbym usunąć konto to jest tutaj taka możliwośc? Pisałem do adminów , żadnej nie odpisuje. Dzięki za pomoc , miłego dnia wszystkim
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01.03.2019, 1:10
Post: #14
RE: Na ile będę bezpieczny
SharedAccount 2 napisał(a):Jest teoretyczna możliwość, że ktoś skoreluje te zdjęcia z innymi zrobionymi tym samym aparatem (tabletem, telefonem)

że co? W każdym zdjęciu zrobionym nowoczesnym sprzętem są zaszyte chociażby koordynaty gps a wyciągnięcie metadanych z takiego "nieoczyszczonego" zdjęcia to kwestia kilku sekund
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10.03.2019, 21:20
Post: #15
RE: Na ile będę bezpieczny
Tu nie chodzi o metadane zawarte w pliku. Poczytaj tekst z linka wpierw.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości