Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
07.01.2014, 5:50
Post: #1
Exclamation TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
chodzi mi po glowie kupno vpn i troche proxow, ale mam sporo wątpliwosci i pytan

na poczatku opisze moj obecny plan (ocencie go):
1.kupno przez tora na allegro karty prepaid bzwbk na falszywe dane na paczkomat
2.zaplata na poczcie uzywajac tych falszywych danych
3.odbior karty bzwbk i aktywacja jej
4.zasilenie tej karty wplacajac na poczcie (tylko niewielkimi sumami np.200-400zł, mozna wplacac na kilku pocztach po 200zł)
5.kupno przez tora bitcoinow placac tą kartą
6.wypranie bitcoinow w pralkach bitcoinowych
7.kupno vpn i proxow przez tora placac bitcoinami

po co mi vpn i proxy?
żeby móc anonimowo przeglądać internet a także umieszczać jakieś rzeczy w internecie np.posty na forach, albo różne nieładne rzeczy. anonimowo czyli przede wszystkim uniknąć aparaty polskiego reżimu, a także eurokołchozowego i usraelowego
chciałbym móc w internecie gwałcić noworodki (tak jak papież polski swego czasu), zjadać nienarodzone płody a także dokonywać zamachów na różne rządy. jeśli się tego nie da, to żeby przynajmniej można było czytać internet tak żeby oni nie wiedzieli co czytam, i żebym mógł pisać anonimowo na jakichś libartarianach czy innych lewakach.pl

a oto moje wątpliwości i pytania:
- mam sobie jakis vpn. podlaczam sie do jednego serwera (a jest ich kilkadziesiat). wchodze na konto bankowe na moje imie i nazwisko. nastepnie wchodze na libertarianizm.net i pisze ze nienawidze lewakow i jutro chyba jakiegos zlikwiduje. ide spac a rano budzi mnie abw. tak bedzie bo jak laczylem sie z bankiem to oni maja adres ip tego exit noda/serwera vpn do ktorego sie podlaczylem, tego samego z ktorego powstal ten wpis na libertarianizm.net. dajmy na to ze z uslug danego vpn korzysta 1000 ludzi online z czego 15 to polacy. ale jako ze serwerow jest pelno to na tym co ja korzystam przy pesymistycznym wariancie bedzie w tym samym momencie 1 polak czyli ja a w optymistycznym kilku. ale jesli porownamy jeszcze user agenty przegladarki to bedzie wiadome ze ten kto zamiesil ten wpis to ta sama osoba co weszla na moje konto bankowe. takie rzeczy jak useragenty moge miec inne do libertarianizm.net i banku ale nadal IP jest ten sam.
no chyba ze jest tak że ja łącze się z serwerem (vpn'a) A a ten serwer A wysyła to do serwera B który ma inny IP i dopiero ten B wysyła to moje żądanie. wtedy NSA i tak by mnie mogła zidentyfikować ale już polskie służby nie.

- myslalem o air vpn bo jest dlugo ma renome i obsluguje bitcoiny. jednak jego siedziba jest we włoszech czyli UE. w dodatku na ich stronie pelno jakiegos belkotu o UE i jakichś międzynarodowych prawach człowieka
albo tutaj https://airvpn.org/tos/
bredzą coś o jakichś europejskiej konwencji gówna i że mam ją respektowac. dlaczego oni mi mowia co mam robic? po co mi vpn skoro nie moge robic nic złego przez niego? i niby jak oni zapobiegną temu żebym nie łamał tych praw? zeby to zrobic musieliby monitorować i prowadzić logi co pewnie robią po cichu.

-to sie tyczy airvpn ale i vpnow w ogóle:
jakim cudem one dalej istnieją? jeśli istnieje sobie jakiś vpn z którego ktoś zrobi jakieś poważne przestępstwa antysystemowe to służby wystąpią o dane tej osoby, jeśli vpn im odmówi bo np.nie prowadzi logów to zmuszą go do robienia logów już oni mają na to swoje metody, a gdyby jakimś cudem ktoś się obronił przed ich metodami to mu po prostu zlikwidują ten cały vpn i całą firme i to legalnymi sposobami. np.przyjdzie jakaś kontrola która znajdzie nieprawidłowości w czymśtam, albo oskarżą ten vpn (firmę) o popelnienie jakiegos przestepstwa np.finansowego a dowody się spreparuje
akurat airvpn ma jakąś tam wiarygodność bo im zamknęli serwery we francji. ale dlaczego teraz im nie zamykają w innym państwie?
a co jeśli przez airvpn zapostuje nagie zdjęcia córki jakiegoś poważnego gangstera i polityka, a on naśle odpowiednich ludzi na airvpn (którego siedziba i jakiś człowiek jest otwarcie napisany na ich stronie), to co ten człowiek od airvpn im powie "przykro nam ale nie prowadzimy logów"? nie rozśmieszajcie mnie, tak im (ludziom od airvpn) narobią, zastraszą i zniszczą życie że jeśli nie robią logów to zaczną robić albo jeszcze na deser trafią za kratki a tam zostaną przecweleni

-skoro nie trzymaja logów ani nie monitorują to nie wiedza co ktos robi przez ich vpna. w takim razie na pewno wielu userow wykorzystuje to do powaznego łamania prawa. jakim cudem wiec air vpn nadal istnieje majac siedzibe w europie i nikt im sie nie dobral do tylka ani nie zamknal ich uslug? moze dlatego ze logują i po cichu przekazują dane?
a może airvpn nie musi prowadzić logów ani przekazywać danych bo jest to robione bez ich wiedzy np.za pomocą backdoorów w sprzęcie i oprogramowaniu którego używają? tak samo wprowadzenie jakiegoś wirusa czy czegokolwiek do ich systemów nie jest problemem, wystarczy przekupić jakiegoś pracownika albo wprowadzić własnego.

-uzywając vpna bede automatycznie pokazywal ze mam cos do ukrycia i boje sie o swoja prywatnosc. automatycznie system oznaczy mnie jako podejrzanego osobnika. choc i tak juz pewnie takim jestem z innych powodow np.przegladaniem libertarianizm.net i nie tylko

-co z tego ze mam vpn jak sie loguje do mojego konta skype, poczty czegokolwiek, i kazdy wie kim jestem i co przegladam

-tor to gówno bo wszedzie jest poblokowany do postowania czegokolwiek bo wszystkie nody są znane, a nie znam sposobu zeby zchainowac tor->proxy jesli znacie to podajcie

-co z tego mojego skomplikowanego planu jak w chwili gdy zaloguje sie na mojego kupionego vpna oni (provider vpn) dostaną mój adres IP
tor->vpn odpada bo chce móc komfortowo przegladac internet
zresztą tak samo nasz polski reżim będzie widział że łacze się z tym vpnem. jedyne co zyskuje to to że provider vpn zna na poczatku jedynie moje IP ale pozna więcej przecież wystarczy ze sie zaloguje na poczte czy cokolwiek bede robił. albo wystarczy zeby sie skontaktował z polskimi służbami albo oni z vpnem i vpn poda im mój IP a oni sprawdzą do jakiego lokalu i osoby ono należy. jedyne na co się mogę łudzić to to że każdy na świecie ma w dupie polske i jej służby.

-jakie vpny polecacie i jakie proxy?
wszystko US-based odpada. air-vpn niby wydaje sie troche wiarygodny ale z drugiej strony jest we włoszech i jeszcze na ich stronie piszą jakiś bełkot o jakichś eurokołchozach i europejskiej konwencji praw gówna.
a jak wezmę jakiś chiński czy rosyjski to mogę spowiedziewać się że będą mogli np.okrasc moje paypal, bank account itd

-i tu kolejna sprawa: korzystajac z vpn tylko daje dodatkowej jednostce (vpn-owi) cały traffic mojego internetu, wszystkie strony jakie przegladam itd, wszystko co publikuje. i wszystko sie opiera na jakims gownianym zaufaniu, bo jakas tam strona internetowa przysiega mi ze nie logują danych i nie monitorują aktywnosci

-myslalem o takiej opcji zeby miec 2 serwery wlasne wynajęte i zeby bylo cos takiego ze u mnie na komputerze szyfruje i wysyla na pierwszy serwer a on przesyla do drugiego a ten drugi deszyfruje i wysyla żądanie http czy jakiekolwiek inne. tylko tak tylko łatwiej wpadne bo zobaczą ze tylko ja sie lacze z tym 1szym serwerem a ten 1szy z 2gim. w przypadku vpna przynajmniej jest ten komfort ze z jednego serwera korzysta wiele userów i nie wiadomo czyj pakiet nalezy do kogo. chociaz jak bede jedynym klientem z Polski podlaczonym do tego vpn node'a to przy polaczeniu z libartanizm.net albo lewacy.pl bedzie wiadomo ze to ja zrobilem.

-robie coś złego i jakaś poważna postać albo organizacja chce mi narobić koło kupra, kontaktuje sie z moim vpnem albo z jakąś osobą która w tym vpnie pracuje i składa atrakcyjną propozycję finansową żeby wydali IP gościa który wchodzi na lewica.pl a mój vpn to robi bo to i tak nie wyjdzie na jaw i jego reputacja będzie nienaruszona
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07.01.2014, 11:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.01.2014 12:21 przez kr2y510.)
Post: #2
RE: TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
(07.01.2014 5:50)tuskonator napisał(a):  1.kupno przez tora na allegro karty prepaid bzwbk na falszywe dane na paczkomat
2.zaplata na poczcie uzywajac tych falszywych danych
3.odbior karty bzwbk i aktywacja jej
4.zasilenie tej karty wplacajac na poczcie (tylko niewielkimi sumami np.200-400zł, mozna wplacac na kilku pocztach po 200zł)
5.kupno przez tora bitcoinow placac tą kartą
6.wypranie bitcoinow w pralkach bitcoinowych
7.kupno vpn i proxow przez tora placac bitcoinami
1. Paczkomaty są monitorowane.
2., 4. Poczty są monitorowane.
5. Jak kupisz BTC normalnie, masz to samo. Możesz kupić BTC na wolnym rynku, od kogoś. Ślad praktycznie zniknie.

No i kupujesz VPN przez Tora. Powiedzmy, że OK.
A czy umiesz podłączyć się z VPN równie anonimowo przez sieć Tor? - Założę się, że NIE.
Nawet nie wiesz jak to wolno działa. Nie będziesz miał UDP. O Skype możesz zapomnieć.

Dostawca internetu albo zobaczy, że wychodzisz do VPN albo, że wychodzisz do sieci Tor. Więc co ma widzieć dostawca?

- Jak zobaczy, że wychodzisz do VPN, to po co taki cyrk z zakupem VPN? Kupić normalnie i już. Albo kupić shella, co wychodzi taniej.
- Jak zobaczy, że cały ruch tunelujesz przez sieć Tor to wie, że wychodzisz do Tor. Tylko wtedy, na huj po drodze ten VPN? Nie lepiej od razu anonimowe proxy? Albo shell?

Wpierw odpowiedz sam sobie na dwa pytania:
  • Jak chcesz wychodzić od dostawcy internetu? Przez proxy, VPN, shell, Tor, I2p, brokera IPv6 czy inaczej?
  • Jaki adres IP ma widzieć strona, którą odwiedzasz lub z którą się łączysz? Proxy, VPN, jakiś serwer, bramka Tor, brokera IPv6 czy inny?

Jak będziesz znał odpowiedź, to wtedy ktoś Ci coś poradzi...


(07.01.2014 5:50)tuskonator napisał(a):  a oto moje wątpliwości i pytania:
- mam sobie jakis vpn. podlaczam sie do jednego serwera (a jest ich kilkadziesiat). wchodze na konto bankowe na moje imie i nazwisko. nastepnie wchodze na libertarianizm.net i pisze ze nienawidze lewakow i jutro chyba jakiegos zlikwiduje. ide spac a rano budzi mnie abw. tak bedzie bo jak laczylem sie z bankiem to oni maja adres ip tego exit noda/serwera vpn do ktorego sie podlaczylem,...

Nikt tu na forum, nie poleca tunelowania całego ruchu internetowego, wyłącznie w jeden sposób!
Inaczej należy korzystać z anonimowości, a inaczej normalnie. Proste. Po to tu są wątki o różnych przeglądarkach, o wirtualizowaniu systemu, o Tails...
Należy te sprawy oddzielić.


(07.01.2014 5:50)tuskonator napisał(a):  -to sie tyczy airvpn ale i vpnow w ogóle:
jakim cudem one dalej istnieją? jeśli istnieje sobie jakiś vpn z którego ktoś zrobi jakieś poważne przestępstwa antysystemowe to służby...

VPN-y istnieją z wielu powodów:
- Ochrona ruchu przed hakerami w otwartych sieciach WiFi.
- Ochrona ruchu przed hakerami w obcych sieciach WiFi.
- Ochrona klientów przed IP Gestapo, czyli przed naruszeniami praw autorskich.
- Obchodzenie cenzury, np. wyjazd do jakiegoś kraju, czy ostatnio UK.
- inne

(07.01.2014 5:50)tuskonator napisał(a):  -skoro nie trzymaja logów ani nie monitorują to nie wiedza co ktos robi przez ich vpna. w takim razie na pewno wielu userow wykorzystuje to do powaznego łamania prawa. jakim cudem wiec air vpn nadal istnieje majac siedzibe w europie i nikt im sie nie dobral do tylka ani nie zamknal ich uslug? moze dlatego ze logują i po cichu przekazują dane?
Muszą trzymać logi przez krótki czas, choćby po to by się uchronić przed włamaniami i mieć je dla bezpieczeństwa własnej infrasrtuktury.
We Włoszech prawo ma dużo luk. Przykładowo, na pewno jest tam dozwolona głęboka modyfikacja telefonów komórkowych. Może jakąś lukę w prawie wykorzystują? Nie wiem.

(07.01.2014 5:50)tuskonator napisał(a):  -i tu kolejna sprawa: korzystajac z vpn tylko daje dodatkowej jednostce (vpn-owi) cały traffic mojego internetu, wszystkie strony jakie przegladam itd, wszystko co publikuje. i wszystko sie opiera na jakims gownianym zaufaniu, bo jakas tam strona internetowa przysiega mi ze nie logują danych i nie monitorują aktywnosci
NIE!
Cały traffic ma VPN zamiast ISP.


Postscriptum.
Ankietę wypierdoliłem.
Bez sensu.

TorChat: kjwyvwi3ac3wduxj | I2P-Messenger: haglaaxk3jfqp33mfpkhjjamkndvv5bufuw37w445ejhljyjdaka.b32.i2p
I2P Bote: Baiibi~iBvX5p3yOQ1WrZ4C1ryu-MbPsgPvpwLeeYivGswAT~ib0-33pVfOUsQ7nV5pYUcYDl93n5ic4CUWkYh-6Lie5jA1svc35~VJq7itTfRaGIo9nuJlFIElwip7P9HPbNb3feGwwGAkFQR~EnDU2EHIf7heAzV-zmgD3SRJmx1

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08.01.2014, 0:03
Post: #3
RE: TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
(07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  1. Paczkomaty są monitorowane.
2., 4. Poczty są monitorowane.
Tak, ale nagrania są trzymane pewnie max 2.tygodnie - ze względu na ich rozmiar. No chyba że się specjalnie na mnie ustawią bo kupiłem kartę prepaid, ale wątpie.

(07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  5. Jak kupisz BTC normalnie, masz to samo. Możesz kupić BTC na wolnym rynku, od kogoś. Ślad praktycznie zniknie.
W sensie zapłace mu przez konto bankowe przelewem a on mi da coinsy? Czy przez jakąś giełde bitcoina?
W dodatku jak kupie przez giełdę to ten kto ma dostęp do mojego konta bankowego będzie widział że kupuje bitcoinsy. Chociaż nie będzie wiedział które coinsy należą do mnie.
Ale ta osoba która mi sprzeda bitcoinsy będzie znać moje konto bankowe. I zapewne będzie mogła też sprawdzić że kupiłem za nie vpna. Wszystkie transakcje bitcoinowe są jawne i nawet jak wrzuce w pralki to teoretycznie można do mnie dojść, choć jak na razie w praktyce pralki dają bezpieczeństwo.

(07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  No i kupujesz VPN przez Tora. Powiedzmy, że OK.
A czy umiesz podłączyć się z VPN równie anonimowo przez sieć Tor? - Założę się, że NIE.
Nawet nie wiesz jak to wolno działa. Nie będziesz miał UDP.
(07.01.2014 5:50)tuskonator napisał(a):  -co z tego mojego skomplikowanego planu jak w chwili gdy zaloguje sie na mojego kupionego vpna oni (provider vpn) dostaną mój adres IP
tor->vpn odpada bo chce móc komfortowo przegladac internet

(07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  - Jak zobaczy, że wychodzisz do VPN, to po co taki cyrk z zakupem VPN? Kupić normalnie i już. Albo kupić shella, co wychodzi taniej.
Cyrk jest po to żeby np.dostawca vpn nie znał moich danych (ale i tak sie może dowiedzieć jeśli wejdę na jakieś konta na moje nazwisko bez SSL, ale musiałby mocno przeglądać cały traffic ode mnie), żeby na moim koncie bankowym nie było przelewu do providera vpn.
Shell? I postawić tam samemu coś i tunelować ruch z komputera do shella i shell wysyła do danego serwera? Też o tym myślałem. Ale przydałoby się mieć dwa shelle o innym adresie IP, i z komputera by szło do shell A a z niego do shell B i wtedy do docelowego serwera. Bo jeśli bedzie tylko jeden shell, to jak coś napisze na lewica.pl to będą mieli IP shella, a potem sprawdzą kto z Polski wysyłał coś do tego shella. A jak będą 2 shelle poza Polską to tylko USrael będzie mnie mógł zdemaskować, bo on sobie sprawdzi kto się łączy z shellem B i zobaczy że shell A a potem kto z shellem A. Więc przed Polską to ochroni ale nie przed USraelem.

(07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  - Jak zobaczy, że cały ruch tunelujesz przez sieć Tor to wie, że wychodzisz do Tor. Tylko wtedy, na huj po drodze ten VPN? Nie lepiej od razu anonimowe proxy? Albo shell?
(07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  Wpierw odpowiedz sam sobie na dwa pytania:
  • Jak chcesz wychodzić od dostawcy internetu? Przez proxy, VPN, shell, Tor, I2p, brokera IPv6 czy inaczej?
Chce mieć cały ruch tunelowany ale tor za wolny w dodatku tylko tcp obsługuje. Więc vpn albo shell, albo oba. Może shell->vpn? wtedy vpn nie znałby mojego IP. Ale to dodatkowo spowolniłoby internet.
A dodatkowo jak będe chciał coś grubszego to wtedy wyśle przez tor dodatkowo albo prox. Tzn. na stałe będe miał osobną przeglądarke ustawioną na tor/prox albo tor->prox (jeśli się tak da).
Tylko w takim wypadku ile anonimowości da mi vpn podczas przeglądania www jeśli podłącze się do banku => zobaczą mój tymczasowy IP (exit node'a vpn'a) i jak przy okazji wejde na inne polskie stronki to służby będą wiedzieć że to ja bo będe jedynym albo jednym z kilku polaków którzy korzystają z tego exit node'a vpn'a. Z drugiej strony takie rzeczy to już zabawa którą robiliby tylko jeśli będzie jakiś powód np.wyślę z tego IP post o gwałceniu dzieci, a takie rzeczy będe robił z tor/prox.
Jakie są pros i cons vpn/shell/podwójny shell/shell->vpn? trzeba by sie zastanowić wspólnie.

A co do anonimowego proxy to przecież wtedy isp będzie miał całą treść tego co wysyłam i gdzie, bo przy proxy nie ma zadnego szyfrowania.

(07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  
  • Jaki adres IP ma widzieć strona, którą odwiedzasz lub z którą się łączysz? Proxy, VPN, jakiś serwer, bramka Tor, brokera IPv6 czy inny?

  • Jak będziesz znał odpowiedź, to wtedy ktoś Ci coś poradzi...
    Przy zwykłym przeglądaniu internetu? TOR odpada bo wolny. Myślę że może być po prostu vpn/shell/prox bez różnicy byleby to nie był mój.
    Ale już przy pisaniu pewnych rzeczy w internecie będzie musiało być coś dodatkowo. TOR byłby dobry ale jest blokowany wszędzie. Więc albo proxy albo najlepiej TOR->proxy jeśli się da albo TOR->shell, TOR->shell->proxy cokolwiek żeby był tor i po nim coś. Tylko tu pozostaje kwestia jak kupie tego shella czy proxy bo jeśli w ten sposob bedzie sie do mnie dało dojść to tor gówno daje.

    (07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  Nikt tu na forum, nie poleca tunelowania całego ruchu internetowego, wyłącznie w jeden sposób!
    Inaczej należy korzystać z anonimowości, a inaczej normalnie. Proste. Po to tu są wątki o różnych przeglądarkach, o wirtualizowaniu systemu, o Tails...
    Jak na razie mam osobną przeglądarke w której sobie ustawiam TOR albo proxy. Jakbym miał vpn na cały ruch to dalej bym używał tej przeglądarki. Ale może są jakieś ciekawsze rozwiązania. A jakby mieć Tailsa jako maszyne wirtualną? Bo taki tails wysyła cały ruch przez tor więc mógłbym mieć też inne programy oprócz przeglądarki www (ps. wiem o takich programach jak FreeCap ale tails byłby bezpieczniejszy). ale co z ruchem udp w tailsie? A w takim tailsie nie byłoby też obawy w przypadku włączonego javascript a nawet flash. Albo mieć tailsa/ coś jak tails ale nie na torze tylko na socks proxy, wtedy i udp by było. I by szło zwykly ruch w komputerze przez vpn a ta maszyna wirtualna na tailsie vpn->tor/prox (bo byłaby uruchomiona w srodku mojego OS'a ktory jest ustawiony na to vpn).

    (07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  VPN-y istnieją z wielu powodów:
    - Ochrona ruchu przed hakerami w otwartych sieciach WiFi.
    - Ochrona ruchu przed hakerami w obcych sieciach WiFi.
    - Ochrona klientów przed IP Gestapo, czyli przed naruszeniami praw autorskich.
    - Obchodzenie cenzury, np. wyjazd do jakiegoś kraju, czy ostatnio UK.
    - inne
    Wymienione powody oprócz "inne" są dla mnie bezużyteczne. Ale mi vpn dawałby to że stronka do której się łącze nie zna mojego prawdziwego IP ani mój isp nie widzi co ja robie i wysyłam i gdzie się łącze. No i dodatkowy plus to zapewne każdego dnia/chwili mógłbym być podłączony do innego node'a vpna i miałby inne IP.
    Czyli nie da się przez vpn gwałcić dzieci albo robić zło?

    (07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  Muszą trzymać logi przez krótki czas, choćby po to by się uchronić przed włamaniami i mieć je dla bezpieczeństwa własnej infrasrtuktury.
    To by znaczyło że na swojej stronie wprost kłamią. Ale to może być po to żeby jak rząd/służby się do nich upomni o wydanie logów to by mogli powiedzieć że ich nie mają.

    (07.01.2014 11:48)kr2y510 napisał(a):  Cały traffic ma VPN zamiast ISP.
    Ok, zgoda. Teraz pytanie czy to lepiej czy gorzej? Lepiej z tej że isp/rząd/służby nie mają, z drugiej strony używanie vpn automatycznie oznacza mnie jako podejrzanego osobnika który chce coś ukryć. W dodatku może się okazać że USrael ma dostęp do całego traffic tego vpna, choćby poprzez zbackdoorowany sprzęt i oprogramowanie. Więc mając vpn tylko bym płacił za to żeby prosić USrael/NSA o specjalne zainteresowanie się moją osobą bo interesuje mnie gwałcenie dzieci przez internet i obalanie planet/rządów.
    Dlatego już lepszy shell pod tym względem. Bo taki shell wygląda jak zwykły komputer w internecie, nie ma nalepione na sobie "jestem po to żeby cię ukryć przed policją i służbami" tak jak vpn ma.
    Wolę się na serio ukryć i nie przykuwać swojej uwagi niż bazować na zaufaniu do jakiegoś sprzedajnego właściciela vpn'a.
    TOR też ma taką nalepke na sobie jak vpn ale jest rozproszony i traffic idzie przez wiele serwerów, i każdy moze postawic taki serwer TOR (tzn.node'a). W dodatku używając tora nie płacisz za niego kartą kredytową na twoje nazwisko i nie musisz się logować na swoje konto...
    VPN to gówno pod względem anonimowości i chęci robienia złych rzeczy. Choć ma swoje inne zastosowania np.tak jak napisałeś o zabezpieczaniu się w obcych sieciach wifi.
    Znajdź wszystkie posty użytkownika
    Odpowiedz cytując ten post
    08.01.2014, 18:15
    Post: #4
    RE: TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
    (08.01.2014 0:03)tuskonator napisał(a):  Tak, ale nagrania są trzymane pewnie max 2.tygodnie - ze względu na ich rozmiar.
    Pojemności twardych dysków rosną.

    (08.01.2014 0:03)tuskonator napisał(a):  W sensie zapłace mu przez konto bankowe przelewem a on mi da coinsy? Czy przez jakąś giełde bitcoina?
    Jakieś forum i za gotówkę.

    (08.01.2014 0:03)tuskonator napisał(a):  co z tego mojego skomplikowanego planu jak w chwili gdy zaloguje sie na mojego kupionego vpna oni (provider vpn) dostaną mój adres IP
    Właśnie.

    (08.01.2014 0:03)tuskonator napisał(a):  Cyrk jest po to żeby np.dostawca vpn nie znał moich danych (ale i tak sie może dowiedzieć jeśli wejdę na jakieś konta na moje nazwisko bez SSL, ale musiałby mocno przeglądać cały traffic ode mnie), żeby na moim koncie bankowym nie było przelewu do providera vpn.
    Wroga lepiej karmić fałszywymi danymi, niż ich brakiem. Prościej kupić VPN przez znajomego. Najlepiej jak to jest staruszek/ka bez internetu i z innego miasta.

    (08.01.2014 0:03)tuskonator napisał(a):  Shell?
    Tak jak VPN, tylko bez UDP ale z firewallem. Dodatkowo można tam odpalić jakieś proxy z buforem, czy prywatny agregator rss.

    (08.01.2014 0:03)tuskonator napisał(a):  Chce mieć cały ruch tunelowany ale tor za wolny w dodatku tylko tcp obsługuje. Więc vpn albo shell, albo oba.
    OK.
    Więc teraz pytanie, czy to ma być jedna lokalizacja, czy coś mobilnego?

    TorChat: kjwyvwi3ac3wduxj | I2P-Messenger: haglaaxk3jfqp33mfpkhjjamkndvv5bufuw37w445ejhljyjdaka.b32.i2p
    I2P Bote: Baiibi~iBvX5p3yOQ1WrZ4C1ryu-MbPsgPvpwLeeYivGswAT~ib0-33pVfOUsQ7nV5pYUcYDl93n5ic4CUWkYh-6Lie5jA1svc35~VJq7itTfRaGIo9nuJlFIElwip7P9HPbNb3feGwwGAkFQR~EnDU2EHIf7heAzV-zmgD3SRJmx1

    Znajdź wszystkie posty użytkownika
    Odpowiedz cytując ten post
    11.01.2014, 14:03
    Post: #5
    RE: TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
    Krzysiek po co odpowiadasz takiej szmacie co nawet tematu nie umie grzecznie założyć ?
    Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
    Odpowiedz cytując ten post
    11.01.2014, 16:02
    Post: #6
    RE: TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
    (11.01.2014 14:03)SharedAccount napisał(a):  Krzysiek po co odpowiadasz...
    Bo inni czytają i być może coś z tego im się przyda.

    (11.01.2014 14:03)SharedAccount napisał(a):  ...co nawet tematu nie umie grzecznie założyć ?
    Gdyby wszyscy wszystko umieli, to nie byłoby tego forum. Wink

    TorChat: kjwyvwi3ac3wduxj | I2P-Messenger: haglaaxk3jfqp33mfpkhjjamkndvv5bufuw37w445ejhljyjdaka.b32.i2p
    I2P Bote: Baiibi~iBvX5p3yOQ1WrZ4C1ryu-MbPsgPvpwLeeYivGswAT~ib0-33pVfOUsQ7nV5pYUcYDl93n5ic4CUWkYh-6Lie5jA1svc35~VJq7itTfRaGIo9nuJlFIElwip7P9HPbNb3feGwwGAkFQR~EnDU2EHIf7heAzV-zmgD3SRJmx1

    Znajdź wszystkie posty użytkownika
    Odpowiedz cytując ten post
    23.05.2014, 19:43
    Post: #7
    RE: TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
    Byłem chwilowo zajęty więc nie mogłem odpisać.

    Obecnie mam zrobione tak:
    a) połączenie bezpośrednie z ISP - do zwykłego przeglądania interneta, poczty, konta bankowego. Tylko nie do końca mi to odpowiada, bo w "zwykłym" przeglądaniu internetu też czytam i robię różne rzeczy, wolałbym żeby to było choćby przez jakiś vpn a żeby te rzeczy typu bank/poczta/zakupy były w clearnecie, żeby jedno z drugim się nie łączyło. ale jak wcześniej pisałem, używanie vpn to jak nalepić sobie na czole "jestem groźnym pedofilem i hakerem, prosze mnie nie szukać". Ale już o tym pisaliśmy, zamiast vpn mógłbym kupić shella i przez niego się łączyć, a najlepiej dwa shelle, i jeden do bank/poczta/itd a drugi do czytania/pisania.

    b) torbrowser - do średnich rzeczy, plusem jest to że można łatwo mieć dostęp do plików z całego komputera i zapisać rzeczy z torbrowsera na niego
    c) Whonix - do grubszych. myślałem nad tailsem i whonixem jednak filozofia whonixa znacznie bardziej mnie przekonała, jest to bezpieczniejsze, odporne na exploity na system itd (choć nie odporne na exploity na maszyne wirtualną), i bardzo łatwo możemy sobie robić dodatkowe gatewaye albo workstations (nawet bazowane na windowsie xp czy jakimkolwiek innym system), limitem jest tylko pamięć RAM. I w przeciwieństwie do tailsa, banalnie można ustawić proxy zaraz po torze. Po prostu można w dowolnej aplikacji np.przeglądarce ustawić zwyczajnie proxy. Albo nawet można vpn czy cokolwiek. To jest piękne we whonixie że na workstation nie ma nawet zainstalowanego tora, sam system nie jest nawet świadom że łączy się przez tora. I nie ma żadnego zagrożenia ze moglibyśmy łączyć się clearnetem jeśli coś źle ustawimy w workstation, nawet jeśli nie odpalimy gateway wcale to po prostu w workstation nie ma internetu. A jakbyśmy na workstation zainstalowali vidalie/tora to łączylibyśmy się przez tora podwójnie (choć jest to niezalecane). Ale pewnie każdy zainteresowany to wie, jest temat na forum o whonixie.

    Tylko teraz tak, tor nodes są w bardzo wielu miejscach internetu zablokowane, dlatego najczęściej mam ustawiony na końcu jakiś proxy socks lub http. Ale te darmowe często słabo działają, a nawet jak działają to są w bazach typu dronebl i innych więc i tak nie mogę używać ich na wielu stronach. Dlatego właśnie myślę o jakiś płatnych proxach, kupiłbym je przez tora i używał tylko na torze (whonixie).
    Z tego co widzę polecacie vip72.org. Przejrzałem ich stronkę i wyglądają dosyć wiarygodnie, pytanie teraz jak mam anonimowo kupić tam?
    Akceptują takie płatności:
    -WebMoney
    -Perfect Money
    -BitCoin

    webmoney albo perfectmoney akceptują bank wire transfer, ale rozumiem że nie zadziała to płacąc na poczcie? na poczcie mogę tylko na polskie rachunki wpłacać?
    jest jeszcze bitcoin, tylko jak mam kupić bitcoiny? musiałbym się ustawić z kimś w realu i to w jakimś miejscu z publicznym internetem i komputerami (nie mam smartfona) albo kupić smartfona. W dodatku ten od kogo kupie będzie mógł śledzić co ja z tymi pieniędzmi dalej zrobię, chyba że włoże do jakiejś pralki bitcoinsowej.

    polecacie jeszcze coś poza vip72? albo macie pomysły jak tam kupić anonimowo?
    albo może coś z kartą prepaid by się dało? ale bitcoinów ani vip72 niespecjalnie da się za nią kupić.

    d) A jakbym chciał jeszcze grubsze rzeczy to już bym kombinował z jakimś "anonimowo" kupionym laptopem/smartphonem i łączyć się z netem przez otwarte wifi/aero/czy inne komórkowe, oczywiście poza domem. Albo możnaby z domu połączyć się anteną kierunkową wifi z jakąś odległa siecią osobną kartą sieciową, oczywiście to do pojedynczych krótkich akcji, i w każdej akcji korzystać z innej sieci, najlepsze też inny MAC do każdej akcji.
    Co o tym sądzicie? czy są jakieś lepsze metody?

    kr2y510 napisał(a):Wroga lepiej karmić fałszywymi danymi, niż ich brakiem. Prościej kupić VPN przez znajomego. Najlepiej jak to jest staruszek/ka bez internetu i z innego miasta.
    To ma sens, choć przez taki vpn musiałbym tylko grzeczne rzeczy robić i nie logować się na prywatne konta, ale dawałoby to pewną prywatność.

    kr2y510 napisał(a):Więc teraz pytanie, czy to ma być jedna lokalizacja, czy coś mobilnego?
    Chodzi o lokalizację shella? Jakie ma to znaczenie? Nie wiem co jest dla mnie lepsze.

    SharedAccount napisał(a):Krzysiek po co odpowiadasz takiej szmacie co nawet tematu nie umie grzecznie założyć ?
    zjeżdżaj, frajerze, bo cie zbanuje
    Znajdź wszystkie posty użytkownika
    Odpowiedz cytując ten post
    24.05.2014, 2:14
    Post: #8
    RE: TOR, PROXY, VPN = GÓWNO
    (23.05.2014 19:43)tuskonator2 napisał(a):  ...pytanie teraz jak mam anonimowo kupić tam?
    Akceptują takie płatności:
    -WebMoney
    -Perfect Money
    -BitCoin
    Bitcoin. To nie jest duża suma, najprościej anonimowo kupić od kogoś gdzieś na miejscu, za gotówkę. Ja bym popytał na https://forum.bitcoin.pl/

    (23.05.2014 19:43)tuskonator2 napisał(a):  polecacie jeszcze coś poza vip72?
    Ja nic nie polecam, bo nikt mi za to nie płaci.

    (23.05.2014 19:43)tuskonator2 napisał(a):  d) A jakbym chciał jeszcze grubsze rzeczy to już bym kombinował z jakimś "anonimowo" kupionym laptopem/smartphonem i łączyć się z netem przez otwarte wifi/aero/czy inne komórkowe, oczywiście poza domem. Albo możnaby z domu połączyć się anteną kierunkową wifi z jakąś odległa siecią osobną kartą sieciową, oczywiście to do pojedynczych krótkich akcji, i w każdej akcji korzystać z innej sieci, najlepsze też inny MAC do każdej akcji.
    Co o tym sądzicie? czy są jakieś lepsze metody?
    Metoda z anteną kierunkową i modemem/smartfonem na policję/CBŚ/ABW wystarczy.
    Metody z WiFi nie polecam.

    (23.05.2014 19:43)tuskonator2 napisał(a):  zjeżdżaj, frajerze, bo cie zbanuje
    Od banowania jestem JA.

    TorChat: kjwyvwi3ac3wduxj | I2P-Messenger: haglaaxk3jfqp33mfpkhjjamkndvv5bufuw37w445ejhljyjdaka.b32.i2p
    I2P Bote: Baiibi~iBvX5p3yOQ1WrZ4C1ryu-MbPsgPvpwLeeYivGswAT~ib0-33pVfOUsQ7nV5pYUcYDl93n5ic4CUWkYh-6Lie5jA1svc35~VJq7itTfRaGIo9nuJlFIElwip7P9HPbNb3feGwwGAkFQR~EnDU2EHIf7heAzV-zmgD3SRJmx1

    Znajdź wszystkie posty użytkownika
    Odpowiedz cytując ten post
    Odpowiedz 


    Skocz do:


    Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości