Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dekonspiracja policyjnych wtyk
12.01.2011, 13:33
Post: #1
Dekonspiracja policyjnych wtyk
http://www.pl.indymedia.org/pl/2011/01/52879.shtml - Anglia
http://www.indymedia.org.uk/en/2010/12/470949.html - Niemcy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12.01.2011, 21:39
Post: #2
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
(12.01.2011 14:36)GAZDA napisał(a):  ciekawe kto na naszym forum jest taką gnidą... bo z pewnością jakaś jest...

Na pewno macie na forum szpicla. Dziwne by było gdybyście nie mieli. Domyślam się nawet gdzie go szukać.

Na forum macie dwie grupy użytkowników: anonimowych i zwykłych, znanych z imienia i nazwiska lub przynajmniej niespecjalnie sie maskujących. Tych drugich jest więcej i są tu od początku. Ci pierwszi to sieroty po OF i ludzie generalnie zainteresowani anonimowością a niemający z libertarianizmem nic wspólnego np. ja. Szpicli szukałbym wśród tej pierwszej grupy. W tej raczej nikt taki być nie może bo tych użytkowników nie interesuje z tego co widze zawieranie osobistych znajomości z innymi a jedynie teoretyczna rozmowa o anonimowości i tematach pokrewnych, czytanie o nowościach technologicznych itp.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13.01.2011, 9:40
Post: #3
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
Matriksie, a mógłbyś wyjawić po nickach, którzy to użytkownicy zostali wyłapani jako szpicle i zbanowani i na podstawie czego uznano ich za szpicli.
Madloku, a dlaczego wyobrażasz sobie, że typowy szpicel jest średnio zaawansowany stażem? I czego dotyczy ten staż? Jeśli dotyczy on bytności na forum to istnienie tego forum jest znacznie krótsze od historii libertarian w Polsce. Jeśli ss chciały zajmować się libertarianami to robią to od dawna i swoich ludzi mogą mieć tu od powstania forum.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13.01.2011, 10:52
Post: #4
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
[Obrazek: Agent_Tomek_1_580x467.jpg]

A o to fotka najsłynniejszego ostatnio polskiego agenta.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13.01.2011, 13:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.01.2011 13:14 przez Matrix.)
Post: #5
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
A to rosyjska agentka:

[Obrazek: 70f7b254e1a399527842aff1d7668892jpg]

Anna Chapman, rosyjska agentka oskarżona w USA o szpiegostwo i wydalona w ubiegłym miesiący ze Stanów Zjednoczonych znów stała się bohaterką mediów.

Człowiek z klasą nie rozdrabnia się nad sprawami pieniędzy.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13.01.2011, 14:38
Post: #6
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
Teraz wszyscy będą podejrzliwie czytali swoje posty nawzajem Big Grin . Może znajdzie się ktoś w stylu TW "Bolka" Wink .

Ja zaryzykuje stwierdzenie, że żadnych poważnych szpicli tu nie ma, bo po co? Oczywiście forum z pewnością jest monitorowane, siedzi sobie jakiś gość z pączkiem w łapie, oblizuje palce i czyta, może nawet się zalogował, ale raczej po to, żeby obserwować, niż wsiąkać w środowisko.
Może gdyby libertarianie zaczęli na poważnie działać, robić jakieś regularne akcje itp. to może by jakiegoś szpicla oddelegowali, na dzień dzisiejszy to chyba nie jesteśmy zagrożeniem (aż tak dużym), to raczej właśnie grupa osób co sobie lubi pogadać, pofilozofować i najwyżej nawrzucać na rząd. Chociaż kto wie, może właśnie tacy ludzie, którzy nie robią regularnych spędów i knują sobie po cichu są dla nich groźniejsi.
Czujność zawsze jest dobra, byle nie popaść w paranoje.

Heh, GAZDA, albo mi się wydaje albo Anna Chapman jest trochę ruda Wink . Obawiam się, że wyśpiewałbym jej wszystko Big Grin .

"Dupa, dupa, dupa" - Paulo Coelho
Też już mam blogaska o pierdołach...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14.01.2011, 0:51
Post: #7
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
(12.01.2011 23:27)Matrix napisał(a):  Z tego co wiem to szpicli z tego forum dość szybko się wyłapuje, nie jeden już został zbanowany, nie łatwo tutaj udawać libertarianina.

Jako moderator i administrator nie przypominam sobie żadnego takiego przypadku, zarówno na tym jak i na starym forum. Może coś mi umknęło?
To forum jest do wymiany poglądów i jest otwarte dla wszystkich. Wywala się jedynie za trollowanie, spam i głupie gadki. A nie za podejrzenie współpracy z służbami.

(13.01.2011 9:08)Trigger Happy napisał(a):  Muszę zmartwić forumowy Śmiersz , ale służby polskie bardziej interesuje robienie kasy na paliwie , gazie i pochodnych. A nie inwigilacja wirtualnych grup Smile

To nie oznacza, że się nie interesują wirtualnymi grupami. Prowokacja wobec Jacka, za cztery obyczajowe pamflety opublikowane wirtualnie, zakończyła się rewizją w sile pięciu psów i przeniesieniem hostingu libertarianizm.pl poza Polskę. Czyli coś tam w tej materii robią.

(12.01.2011 21:39)lumabel napisał(a):  Na pewno macie na forum szpicla. Dziwne by było gdybyście nie mieli. Domyślam się nawet gdzie go szukać.

To nie tak.
Zależy jakie zadania ma agent do wykonania. Celem samego monitorowania to nikt nie musi się logować. A może też pobierać strony forum z zawartości z pamięci podręcznej (cache) Googla lub innej wyszukiwarki.
Zalogowany agent, niekoniecznie rodzimy (!), może mieć kilka ról do odegrania. Na przykład:
  1. badanie nastrojów (np. poprzez założenie jakiegoś wątku)
  2. wpływanie na opinie na jakiś temat
  3. uwierzytelnienie jakiejś osoby (najprawdopodobniej innego agenta) lub firmy, organizacji czy marki
  4. opluwanie, ośmieszanie i podważanie wiarygodności jakiejś osoby lub organizacji
  5. dokonanie prowokacji wirtualnej, celem kompromitacji forum lub idei
  6. dokonanie prowokacji realnej celem przecwelenia (do współpracy) jakiegoś użytkownika forum
  7. wkomponowanie się w grupę i celem gotowości na wykonanie powierzonego zadania (tzw. śpioch)
Powyższe działania są wykonywane nie tylko przez agentów ale także przez oszustów, bandytów, lewackich emisariuszów i speców od marketingu.
Jak powiedział mi znajomy znajomego od kogoś wysoko postawionego z SLD, to już jakiś czas temu w samej Warszawie 400 osób pracowało jako wirtualni agenci wpływu, wypisując na stronach i forach prorządowe opinie. Podobno umieszczono to bydło w dawnej firmie informatycznej jakiegoś komucha, gdzie bydło to klepało i klepie w klawiatury w halach dla programistów. Nazywają to psiarnią-schetyniarnią lub jakoś tak.

(12.01.2011 21:39)lumabel napisał(a):  Na forum macie dwie grupy użytkowników: anonimowych i zwykłych, znanych z imienia i nazwiska lub przynajmniej niespecjalnie sie maskujących. Tych drugich jest więcej i są tu od początku. Ci pierwszi to sieroty po OF i ludzie generalnie zainteresowani anonimowością a niemający z libertarianizmem nic wspólnego np. ja. Szpicli szukałbym wśród tej pierwszej grupy.

I znów - to nie tak.
Każdego kto prowadzi jakąkolwiek szarostrefową działalność (wielu libertarian to robi, bo to jest zgodne z libertariańską etyką) zachęcam do rezygnacji z jawności (lub ujawniania swych poglądów) na tym forum jak i w innych miejscach w sieci. Osoby jawne i działające w szarej strefie są łatwym celem dla służb do przecwelenia na kapusia (TW). Taki przecweleniec to ma reputację i nie musi udawać poglądów. I może być bardziej niebezpieczny dla innych niż 10 agentów. Przecież wielu ludzi o poglądach libertariańskich bez żadnych oporów moralnych przemyci towar, wystawi (lub podstawi) lewą bumagę, białko lekarskie czy ruchnie okupanta na VAT-cie. A monitorując takie strony jak ta łatwo ich namierzyć.
Dlatego przy każdej okazji staram się informować każdego o zagrożeniu, ryzyku i konsekwencjach. Ja nie chcę narażać innych na przecwelenie do współpracy, bo to skazanie kogoś na życie w hańbie do dni ostatnich.

TorChat: kjwyvwi3ac3wduxj | I2P-Messenger: haglaaxk3jfqp33mfpkhjjamkndvv5bufuw37w445ejhljyjdaka.b32.i2p
I2P Bote: Baiibi~iBvX5p3yOQ1WrZ4C1ryu-MbPsgPvpwLeeYivGswAT~ib0-33pVfOUsQ7nV5pYUcYDl93n5ic4CUWkYh-6Lie5jA1svc35~VJq7itTfRaGIo9nuJlFIElwip7P9HPbNb3feGwwGAkFQR~EnDU2EHIf7heAzV-zmgD3SRJmx1

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14.01.2011, 2:12
Post: #8
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
Dlatego nie mam NK, FB i powywalałem znajomych z lastfm.
Teraz już nie używałbym wszędzie tego samego czy podobnego nicka (na szczęście istnieje w sieci kilku madloków, którzy nie mają ze mną nic wspólnego).
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14.01.2011, 12:16
Post: #9
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
@kr2y510

Świetny post. Ja popełniłem kilka lat temu błąd, że ujawniłem się ze swoimi poglądami :-). I działam jawnie.

http://pl.wikisource.org/wiki/Katechizm_rewolucjonisty - to jest pomocne w zachowaniu konspiracji, dla kogoś kto się jeszcze nie ujawnił.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Siergiej_Nieczajew - szkoda, że notka jest bardzo krótka, w paru innych książkach dowiedziałem się o nim więcej. Nie pamiętam już dokładnie, ale przekabacił strażników więziennych i prowadził swoją działalność w pierdlu. Ponoć inni rewolucjoniści chcieli go uwolnić ale stwierdził, że zabicie cara jest ważniejsze.
Odpowiedz cytując ten post
14.01.2011, 15:48
Post: #10
RE: Dekonspiracja policyjnych wtyk
Ja się do razu przyznam, ze rewolucjonista by był ze mnie raczej marny, nie nadaję się do tego, więc nie ma sensu, żebym się jakoś specjalnie ukrywał.
Oczywiście Facebooka, NK ani niczego takiego nie mam, człowiek wrogi systemowi po prostu nie powinien podawać zbyt dużo danych o sobie "na talerzu", to tak nawet dla samej zasady Smile (a w ogóle uważam portale społecznościowe za głupotę Wink ).

Jestem ciekawy jak bardzo przecwelona jest np. Federacja Anarchistyczna, tam musi być pełno kapusiów, prowokatorów i różnego rodzaju agentów wpływu, bo to dosyć duża siła, potencjalnie niebezpieczna, zresztą to widać gołym okiem. Widzieliście flagi anarchistów na marszu przeciwko narodowcom 11 listopada? Ja rozumiem, że oni nie lubią narodowców, ale tak się ładnie dać naszczuć przez Gazetę Wyborczą... agenci muszą tam prężnie działać.
Podobna sprawa z partiami typu UPR, WiP czy inne partie prawe (różne narodowe) i skrajnie lewe , to są legalne partie polityczne, których trzeba dopilnować, żeby nigdy się do Sejmu nie dostały. Szczególnie niebezpieczne są właśnie UPR i WiP, bo z partii z poza mejnstrimu mają najwięcej fanów, też musi się tam roić od mend, które współpracują czy robią innego rodzaju burdel.

Libertarianie to są po prostu za małe kazie, żeby robić jakieś poważniejsze akcje i pewnie tylko monitorują, najwyżej wpadnie jakiś prowokator, oczywiście od czasu do czasu zdarza się coś takiego jak sprawa z Jackiem, takie zastraszanie w stylu "nie czujcie się zbyt pewnie i za dużo nie kombinujcie, bo my patrzymy i będziecie w czarnej dupie jeśli tylko kiwniemy palcem" (a libertarianina naprawdę łatwo w coś umoczyć!).

A tak przy okazji, może jestem przewrażliwiony, ale ostatnio widzę, że pojęcie "libertarianizm" robi się dziwnie rozmemłane, Sutowski pisze o Palikocie, że przyciągnie "libertariańską" część PO, gdzieś tam ktoś inny znów używa tego słowa w dziwnym kontekście, wcześniej były różne Teluki (ale się na szczęście odciął)...

"Dupa, dupa, dupa" - Paulo Coelho
Też już mam blogaska o pierdołach...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości