Kryptoanarchizm
Lewizna na Allegro - Wersja do druku

+- Kryptoanarchizm (http://kryptoanarchizm.libertarianizm.net)
+-- Dział: Kryptoanarchizm (/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Dział: Kryptowaluty i anonimowy biznes (/forumdisplay.php?fid=31)
+--- Wątek: Lewizna na Allegro (/showthread.php?tid=3242)



Lewizna na Allegro - vip357 - 16.10.2012 13:02

Temat ma wyłącznie charakter informacyjny.

Mój znajomy zajmuje się handlem na Allegro bez DG. Oto jak to robi:

1. Dezinformacja. Aby utrudnić życie urzędnikom podaje nieistniejący adres w danych Allegro. Mieszka w Łodzi, a w systemie widnieje Szczecin. Jest także zameldowany na ten nieistniejący adres w Szczecinie Wink. Dzięki temu może przynajmniej uczynić ściganie nieopłacalnym.

2. Sprzedaje pojedynczo drogie rzeczy. Dzięki temu maleje ryzyko uznania jego działalności za gospodarczą.

3. Nie korzysta z firm kurierskich - dowozi osobiście towary, płatność przy odbiorze.

4. Rozważa założenie konta w wirtualnym banku (np. Toyota Bank). Jednak nie wiadomo, jak nasilone są tam kontrole.

Kiedy już uzbiera odpowiednią ilość środków planuje założenie spółki w UK, co mogłoby go uczynić dość anonimowym (z wyjątkiem sytuacji podejrzenia ciężkich przestępstw).


RE: Lewizna na Allegro - GAZDA - 16.10.2012 13:26

dowóz osobisty to muszą być dużej wartości przedmioty coby sie opłacało...
a jeśli są to pojedyńcze transakcje na kilka tysiaków to mogą sie przypierdolić nie ze względu na brak dg ino brak opłacenia pcc

i jak sam dostarcza to może paść ofiarą kontrolowanego zakupu...

jak chce pozostać anonimowy to po kiego wała mu angielskie ltd?


RE: Lewizna na Allegro - vip357 - 16.10.2012 15:22

Nie wiem o co mu chodziło z tym LTD, chyba jeżeli mianuje brytyjskiego pionka głównym udziałowcem, to może pozostać dość anonimowy przed urzędem / komornikiem Wink.

Już tak handluje od pół roku i nikt się nie dopieprzył jeszcze o żaden podatek. Chyba po prostu urzędnicy nie skupiają się na osobach, które opychają raz na miesiąc 3 rzeczy na kwotę kilku tysięcy zł.


RE: Lewizna na Allegro - Ciek - 16.10.2012 15:49

Nie tyle allegro ale słyszałem, że ktoś kiedyś świadczył jakieś usługi konsultingowe, klientów zdobywał sobie przez internet i jeśli chciał być anonimowy dla zamawiającego, a zarazem z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu nie używać konta firmowego to zamawiał sobie w sieciowych sklepach różne gadżety, na które miał chęć, przekazywał połowę opracowania klientowi wraz z prośbą o dokonanie wpłaty w określonej wysokości na rachunek sklepu, w którym złożył zamówienie i gdy przesyłka już u niego była na miejscu to przekazywał dalszą część zamówienia klientowi. Tak się mówi na mieście Wink


RE: Lewizna na Allegro - GAZDA - 16.10.2012 15:50

(16.10.2012 15:22)vip357 napisał(a):  Nie wiem o co mu chodziło z tym LTD, chyba jeżeli mianuje brytyjskiego pionka głównym udziałowcem, to może pozostać dość anonimowy przed urzędem / komornikiem Wink.

Już tak handluje od pół roku i nikt się nie dopieprzył jeszcze o żaden podatek. Chyba po prostu urzędnicy nie skupiają się na osobach, które opychają raz na miesiąc 3 rzeczy na kwotę kilku tysięcy zł.

w anglii raczej wielkiej anonimowości nie zyskasz, to juz lepiej w jakimś kraju poza ue...

na allegro jest tyle ofert że urzędnicy nie wyrabiają chyba...
to raczej chyba ino jak ktoś kogoś konkretnie podkabluje to bedom sprawdzać...
na ebayu/paypalu jak sie przekroczy jakiś pułap obrotów to blokują konto do wyjaśnien, trzeba im dokumenty firmy przesyłać np...
najlepiej jest mieć kilka kont do sprzedaży, wtedy sie raz tu coś wrzuci, raz tam...
jedyny minus to komentarzy trudniej uzbieroć...


RE: Lewizna na Allegro - vip357 - 30.10.2012 20:58

Słyszałem jeszcze od innego kolegi o metodzie "na słupa". Polega ona na tym, że podchodzi się do żula i oferuje się 50 PLN w zamian za dowodzik. Następnie rejestruje się konto na ten dowodzik w banku przez internet, oraz rejestruje się nań konto Allegro.


RE: Lewizna na Allegro - SharedAccount 2 - 19.09.2015 4:16

Gdzie mogę w Polsce sprzedać podróbki znanych marek telefonów? Kolega przywiózł kilka takich z Petersburga. Oczywiście bez kłamstw, mówiąc otwarcie klientowi, co nabywa. Allegro odpada chyba.